«
»
FacebookGoogle+

Valerian i Miasto Tysiąca Planet (2017) – Valerian and the city of a Thousand Planets

Valerian i miasto Tysiąca Planet to film z gatunku fantastyki w reżyserii znakomitego twórcy takich hitów filmowych jak Piąty element, Lucy, Leon zawodowiec czy Wielki błękit, którym jest Luc Besson. Film jest adaptacją przełomowej serii komiksów autorstwa Pierre Christin i Jean-Claude Mézières pod tytułem „Valerian”. Akcja tego niezwykle widowiskowego filmu rozgrywa się w XXVIII wieku kiedy ludzie i wszelkiej maści kosmici tworzą jedność, współpracując ze sobą w zgodzie i wzajemnym poszanowaniu swojej odmienności. Głównymi bohaterami tego niezwykle efektownego filmu są Valerian (Dane DeHaan) oraz Laureline (Cara Delevingne) oboje są agentami odpowiedzialnymi za zachowanie porządku w galaktyce. On w stopniu majora, ona w stopniu sierżanta. Film otwierają sceny niezwykle ekscytujące i olśniewające, widzowie będą mogli w nich zobaczyć zagładę rasy Pereł, które są pozbawionymi włosów, pięknymi i zadowolonymi ze swojego życia istotami zamieszkującymi jedną z planet w kosmosie.

Premiera: 4 sierpnia 2017 r.
Reżyser: Luc Besson
Scenariusz: Luc Besson
Zdjęcia: Thierry Arbogast
Muzyka: Alexandre Desplat

Valerian i Miasto Tysiąca Planet-Valerian and the City of a Thousand Planets, zwiastun 2017


O filmie – YouTube, Strona filmu, Facebook

Następnie widzimy jak na orbicie Ziemi umieszczona zostaje stacja kosmiczna przyjmująca kolejne nacje mieszkańców kosmosu, w krótkim czasie jej mieszkańcami zostają nie tylko ludzie, ale także przedstawiciele innych gatunków zamieszkujących cały wszechświat. Sceny te są praktycznie pozbawione dialogów ograniczających się do kilku zdań wypowiadanych z konieczności wyjaśnienia widzą tego co mają możliwość oglądać na kinowym ekranie. Wszystko podkreśla znakomita muzyka w tle scen, którą jest utwór w wykonaniu Davida Bowie pt.: Space Oddity [/textblock]. Po jakimś czasie okazuje się że stacja której nadano nazwę Alpha zaczyna się niebotycznie rozrastać co stanowi zagrożenie dla naszej planety Ziemi w wyniku czego zapada decyzja o wyeksportowaniu bazy jak najdalej w przestrzeń kosmiczną. W ciągu kolejnych stuleci Alpha porzucona gdzieś na obrzeżach galaktyki rozrasta się do niewyobrażalnych rozmiarów stając się tytułowym Miastem Tysiąca Planet, będącym miejscem gdzie w zgodzie i poszanowaniu wszelkie gatunki z całej galaktyki dzielą się wiedzą, żyjąc w pokoju i zgodzie. Sceny te zachwycają narracyjną oszczędnością rezygnując z dialogów na rzecz obrazu, co w połączeniu z niezwykłą efektywnością przedstawionej wizji robi kolosalne wrażenie na każdym widzu tego niezwykle barwnego obrazu filmowego jakim jest Valerian i miasto Tysiąca Planet. Tymczasem okazuje się, że zagłada rasy Pereł, którą widzieliśmy na początku filmowej opowieści daje siłę napędową całej akcji ukazanej w filmie. Wyeliminowanie jednej z ras daje początek zagrożeniu dla Alphy i całej Ziemi. Następnie widzimy sceny w których minister obrony (Herbie Hancock) na Ziemi zleca dwójce agentów misję, której celem jest zlokalizowanie i eliminacja zagrożenia którego źródłem jest nieznana siła zlokalizowana w bazie Alpha czyli Mieście Tysiąca Planet. Kiedy Valerian i jego partnerka Laureline wyruszają na Alphe rozpoczyna się filmowa jazda bez trzymanki. Akcja filmu nabiera niewiarygodnej dynamiki, a sceny ukazują niezwykłe światy, niesamowite istoty zamieszkujące tytułowe Miasto Tysiąca Planet oraz niezwykle szybkie zwroty akcji. Valerian i Laurelie będę zmuszeni do walki z siłą, której źródło pozostaje nieznane. W czasie wypełniania misji zleconej im przez ministra cechuje ich niezwykła niezawodność, pełen profesjonalizm i oddanie sobie na wzajem. Problem jednak w tym, że Valerian nie ustaje w próbach oczarowania swojej pięknej partnerki, ta jednak bezustannie pozostaje niewzruszona zalotami Valeriana trzymając go wciąż na dystans. Jednak w obliczu zadania jakie zostało postawione przed nimi, musi on odstawić na bok swoje zaloty w stosunku do Laurelie, aby móc absolutnie skoncentrować się na zlokalizowaniu i wyeliminowaniu złowrogiej siły stanowiącej zagrożenie dla bezpieczeństwa i egzystencji całego wszechświata. Nie wie on jednak o tym, że z pozoru nieczuła Laurelie tak naprawdę też jest w nim zakochana jednak potrzebuje czasu aby móc się w pełni przekonać i utwierdzić w swoim uczuciu do Valeriana i aby móc przetestować jego miłość w stosunku do niej, czy jest to silne uczucie czy tylko chwilowe zauroczenie. Sceny podszyte szczyptą romantyzmu są świetnym przerywnikiem szybkiej akcji filmu i swoistą odskocznią dla widzów dającą złapać oddech przed kolejnymi scenami wypełnionymi walką wręcz i za pomocą broni palnej, które rozgrywają się między dwójka agentów i wrogami zagrażającymi porządkowi Miasta Tysiąca Planet, bezpieczeństwu Ziemi i całego wszechświata.
Valerian i Miasto Tysiąca Planet jest jedną z najdroższych projektów filmowych w historii kina europejskiego, którego budżet przekroczył sumę 200 milionów dolarów. O wielkości nakładów poświęconych na realizację tego filmu może świadczyć fakt wybudowania specjalnie na potrzeby filmu pod Paryżem studia filmowego, aby zapewnić reżyserowi niezwykle komfortowe warunki pracy z czego ten w pełni skorzystał dając widzom jeden z najniezwyklejszych filmów w historii światowej kinematografii. Jednym z największych, choć na pewno nie jedynym atutem filmu Bessona jest niezwykła plastyka obrazu, kapitalna scenografia, świetne kostiumy i bardzo udana praca charakteryzatorów. Wizualnie film jest imponujący, poszczególne sceny wręcz pieszczą wzrok widzów niesamowitymi animacjami wypełnionymi niezwykle kolorowymi i dopracowanymi w najdrobniejszym szczególe detalami. Sceny pościgów ulicami Miasta Tysiąca Planet są zrealizowane z niezwykłą dynamiką jak zresztą cały obraz filmowy. W czasie walki toczonej między dwójką głównych bohaterów i wrogimi siłami w Mieście Tysiąca Planet nie zabrakło czasu na sceny ukazujące w niezwykle widowiskowy sposób bitwę, która rozgrywa się gdzieś w kosmosie. Sceny te uświadamiają widzom to, że z całą pewnością koszty jakie pochłonął film nie zostały wyrzucone w błoto. Niezwykłość tych scen klasyfikuje Bessona i jego najnowszy film w czołówce reżyserów i filmów z gatunku fantastyki. Bez wątpliwości jest to obraz zostawiający daleko w tyle takie filmy jak Gwiezdne wojny:Przebudzenie mocy czy Łotr 1.Gwiezdne wojny – historie, których produkcja kosztowała dużo więcej, a mimo to dały widzom tylko namiastkę tego co będziemy mogli zobaczyć w czasie seansu kinowego filmu Valerian i Miasto Tysiąca Planet. Główny nacisk w tym filmie został położony na jego widowiskowość, w pełni rozrywkowy wymiar filmowej opowieści oraz niezwykłą dynamikę akcji, co zostało osiągnięte kosztem wewnętrznych rozterek bohaterów i uproszczenia ich relacji. Mimo że fabuła filmu nie rzuca na kolana i nie wzbudza turbulencji u widzów, to jednak jest to w 100% wynagrodzone widzom efektownymi scenami ukazującymi w niewiarygodnie wiarygodny sposób fantastyczne światy i ich fantastycznych mieszkańców. Niewątpliwie widzowie docenią także niezwykłe poczucie humoru, które zostało ukazane w lekki i nienachalny sposób. Dowcip i gagi zostały wplecione niemal w każdą scenę czy dialog, w czym nie mała zasługa Cary Delevingne zdecydowanie najlepiej prezentującej się pośród obsady aktorskiej tego filmu, doskonale bawiąca się powierzoną jej rolą, a postać którą kreuje to silna, niezależna, ale niepozbawioną romantyzmu dziewczyna, która zdecydowanie przygasiła postać tytułowego Valeriana. Na jej tle Dane DeHaan wypada raczej blado, niby szarmancki, romantyczny i odważny, ale brakuje mu aktorskiego „dynamitu”, dodatkowo jeszcze jego młody wiek i chłopięcy wygląd nie sprzyja wiarygodności postaci którą kreuje w filmie. Zresztą reszta obsady filmu też wydaje się być przyduszona efektami specjalnymi filmu, co finalnie nie wyróżnia żadnej z postaci i powoduje, że żadna z nich nie zapada głębiej w pamięć widzów. Co wydaje się niewiarygodne biorąc pod uwagę fakt, że w realizację filmu zaangażowały się takie gwiazdy kina i estrady jak choćby Clive Owen, Ethana Hawke czy Rihana. Jednak postacie które grają oni w filmie są przewidywalne i zagrane w sposób nie budzący sympatii widzów. Wydaje się, że zbyt duży nacisk jaki położył reżyser filmu na jego widowiskowość i efektowne sceny specjalne przydusił aktorów zarówno pierwszoplanowych jak i drugoplanowych. Jednak bez dwóch zdań w filmie takim jak Valerian i Miasto Tysiąca Planet w głównej mierze chodzi o rozrywkową niesamowitość właśnie scen efektów specjalnych, a dużo mniej o kreowanie wiarygodnych i niepowtarzalnych postaci zapadających głęboko w pamięć. I oszołamiające i niezwykle efektowne sceny mamy zapewnione podczas seansu kinowego tego obrazu filmowego. Z całą pewnością wszyscy oczekujący po filmie widowiskowej rozrywki nie zmuszającej do nadmiernego wysiłku intelektualnego będą zachwyceni najnowszym filmem w bogatym dorobku reżyserskim Luca Bessona. Tak o filmie i postaciach kreowanych przez siebie wypowiadała się dwójka aktorów odgrywających dwie główne postacie w filmowej opowieści:

Udział w realizacji filmu w reżyserii Luca Bessona to było jak spełnienie najskrytszych marzeń, jak wygrana na loterii. Dostałem telefon i nim zdążyłem ochłonąć, już siedziałem z Lukiem Bessonem. Powiedział mi, że będzie robił film, który pragnął nakręcić całe życie i że chce żebym w nim zagrał. Nie mogłem uwierzyć, że to się dzieje naprawdę, ale tak było. Bohater którego gram to Valerian, na zabój zakochany w swojej partnerce, która wciąż trzyma go na dystans. Jest on także rozgadanym strażnikiem galaktyki, któremu usta się praktycznie nie zamykają, przez cały czas ma coś do powodzenie.

Dane DeHaan

Główną siłą tego filmu są jego bohaterowie to dzięki nim film jest tak świetny. Wydają się oni prawdziwi, widzowie mogą ich zobaczyć, niemalże poczuć, posmakować. Bohaterka grana przeze mnie jest młodą dziewczyną którą łączy z partnerem bardzo silna, ale nie zbyt łatwa relacja. Znają się od bardzo dawna. Lorraime stara się wyprzeć miłość, którą czuje do Valeriana. Chce wierzyć, że jej partner jest tym właściwym mężczyzną i w pełni zasługuje na nią, ale ona potrzebuje czasu. Musi go przetestować, sprawdzić czy on wierzy w to co mówi.

Cara Delevingne

Valerian i Miasto Tysiąca planet to bez najmniejszej wątpliwości pozycja obowiązkowa w najbliższym repertuarze kinowym dla wszystkich fanów fantastyki kinowej, efektów specjalnych, dla fanów niezwykłej muzyki filmowej i dla wielbicieli filmów w reżyserii Luca Bessona. Chociaż pewnie nie zapewni on takich doznań jak film „Piąty element” jednak są to filmu o odmiennym charakterze, aczkolwiek można się doszukać pewnych podobieństw. Chociażby podobieństwo w ogólnej konwencji filmowej historii w obu filmach mamy skrajnie odmienne postacie bohaterów, mamy bajeczną walkę dobra ze złem, czy bardzo istotny motyw zbrodni i kary. Jednak na tym kończą się cechy wspólne tych dwóch produkcji filmowych. Czy parze agentów do zadań specjalnych uda się zlokalizować i wyeliminować główne źródło tajemniczej siły zagrażającej bezpieczeństwu zarówno Miasta Tysiąca Planet, Ziemi jak i całej galaktyki? Czy połączy ich znacznie więcej niż przyjaźń, partnerskie oddania i lojalność? Wszystkich ciekawych zakończenia tej fantastycznej opowieści o zmaganiach z nieznanym wrogiem, przyjaźni, miłości i oddaniu sprawie, a także wielbicieli niezwykłych efektów specjalnych, szybkiej akcji, scen walki i niezwykłej muzyki filmowej podkreślającej wrażenia i potęgującej emocje zapraszam do kin od 4 sierpnia 2017 r. kiedy niezwykle efektowny film Valerian i Miasto Tysiąca Planet będzie miał swoją premierę w naszych kinach do czego gorąco zachęcam i polecam seans kinowy filmu.
Dla bardziej dociekliwych i niedowierzających niezwykłości tego obrazu filmowego proponuję zapoznać się z kilkoma ocenami filmu które ukazały się w mediach po jego światowej premierze:

Bez najmniejszych wątpliwości film jest największym kosmicznym przebojem 2017 roku.

The Verge

Film prezentuje się nieziemsko.

La Times

Arcywspaniałe widowisko wizualne.

Forbes

Uczta wizualna wypełniona olśniewającymi światami, niesamowitymi istotami i podróżami w czasie.

Vogue

A także video z wypowiedzą na temat filmu samego reżysera:

reżyser o filmie:

A dla ciekawych czegoś więcej niż tylko opisu fabuły filmu proponuję obejrzeć i wysłuchać utwór muzyczny promujący film pod tytułem „I feel everything” w wykonaniu Cara Delevingne:

teledysk do piosenki promującej film:

Jestem wprost pewien, że powyższy opis filmu i umieszczone w nim materiały dotyczące tego obrazu filmowego były w stanie przekonać każdego do wybrania filmu Valerian i Miasto Tysiąca Planet jako pozycji obowiązkowej dla siebie, przyjaciół i znajomych już od 4 sierpnia 2017 r. i zobaczenia go na dużym kinowym ekranie.

 

szczegółygatunek: sci-fi akcji
produkcja: Francja, USA
reżyser: Luc Besson
scenariusz: Luc Besson
zdjęcia: Thierry Arbogast
muzyka: Alexandre Desplat
premiera: 4 sierpnia 2017 r.
obsadaDane DeHaan – major Valerian
Cara Delevingne – sierżant Laureline
Rihanna – Bubble
Ethan Hawke – Alfons Jolly
Pierre Cachia – Kortan Dahük
Florian Guichard – Mercury
Pier Ewudu – Palm Müret
Charly Akakpo – Arysum-Kormn
Anthony Hornez – Martapuraï
Marilhéa Peillard – Tsûuri
Marie Barrouillet – dziecko Tsûuri
Diva Cam – Mâatri
Mahamadou Culibaly – Igon Junio
Daphnée Kbidi – torturowana Pearl
Laurent Ferraro – Igon Siruss
Rutger Hauer – prezes światowej federacji
Herbie Hancock – minister obrony
Clive Owen – komandor Arun Filitt
Kris Wu – sierżant Neza
Sam Spruell – generał Okto-Bar
Peter Hudson – kapitan Crowford
Xavier Giannoli – kapitan Norton
Ola Rapace – major Gibson
Stefan Konarske – kapitan Zito
Gavin Drea – sierżant Cooper
Aymeline Valade – cesarz Haban-Limaï
Sasha Luss – księżniczka Lihio-Minaa
Pauline Hoarau – cesarzowa Aloï
Eric Lampaert – przewodnik Thaziit
Patrick Cottet-Moine – policjant z Siirt
Abel Jafri – kierowca autobusu

Powiązane posty

Newsletter

Mała wielka stopa (2017) – The son of Bigfoot

Mała wielka stopa to bardzo barwna i emocjonująca animacja, której głównym bohaterem jest nastoletni Adam (Filip Rogowski), którego wychowuje mama po tym jak 12 lat temu jego ojciec zaginał. Jest to dość nieśmiały chłopak, którego w szkole prześladują szkolni chuligani, przez których wciąż ma problemy i co rusz lądując za karę w szkolnej ‚kozie”. Jego jedyną rozrywką i przyjemnością są długie wędrówki leśne. Kocha samotne wyprawy z daleka od cywilizacji. Wciąż gryzie go jedno pytanie: co się stało i gdzie jest jego tata? Jednak nagle jego życie radykalnie ulega zmianie, za sprawą zmian jakie przechodzi jego ciało. Pierwszą zmianą którą zauważa Adam są bardzo szybko odrastające włosy, następnie dostrzega bardzo wyostrzający się jego słuch, gdy na koniec jego stopy zaczynają rosnąć w błyskawicznym tempie, jest on przerażony i zafascynowany zmianami. Mimo to cały czas nie opuszcza go pytanie co się stało z jego tatą? Gdy pewnego dnia odnajduje wskazówkę, która może być szansą na uzyskanie odpowiedzi, niezwłocznie postanawia ruszyć śladem wskazówki. Kiedy przystępuje do realizacji swoich planów, których celem jest rozwiązanie zagadki nagłego zniknięcia jego taty, udaje się w głąb ukochanego lasu gdzie ma nadzieję uzyskać odpowiedź na dręczące go pytanie albo na odnalezienie ojca.

Premiera: 28 lipca 2017 r.
Reżyser: Ben Stassen, Jeremy Degruson
Scenariusz: Bob Barlen, Cal Brunker
Zdjęcia: Ben Stassen, Jeremy Degruson

Mała wielka stopa-The son of Bigfoot, zwiastun 2017


O filmie – YouTube, Facebook

Las nie stanowi dla niego żadnej przeszkody, zna go bardzo dobrze i nigdy nie czuł strachu przed samotną wędrówką przez leśne zakamarki. Jego wyprawa poszukiwawcza ojca bardzo szybko jednak zostaje przerwana przez szybko psującą się pogodę. Gdy zaczyna padać rzęsisty deszcz nastoletni bohater animacji postanawia schronić się pod drzewem, jednak wtedy zaczyna odczuwać czyjąś obecność poza nim w lesie i zaczyna domyślać się, że ktoś go obserwuje. Kiedy się wypogadza Adam rusza dalej, już jednak z mniejszą pewnością i wciąż rozglądając się dookoła siebie. Wędrując dalej w głąb lasu nagle dostrzega w zaroślach jakiś dziwny ruch i kształt kogoś kto się kryje w krzakach. Nagle odkrywa coś niewiarygodnego okazuje się, że kryjąca się w zaroślach postać jest ogromy stwór, przypominający olbrzymią małpę. Pełen przerażenia Adam rzuca się do ucieczki przez las. Gdy biegnie co sił przed siebie cały czas kątem oka widzi, że przerażający stwór wciąż go goni. Gdy nagle Adam trafia na urwisko w które biegnąc wpada spadając w dół pewien jest już swojego tragicznego końca, gdy nagle czuje że ktoś go chwycił i ciągnie w górę. Kiedy cudem uratowany Adam zostaje wyciągnięty z urwiska w które spadał, zauważa kto go uratował jego przerażenie wciąż jest ogromne, gdyż widzi obok siebie swojego wybawcę, którym jest olbrzymi włochaty stwór przed którym jeszcze chwilę wcześniej uciekał mały bohater barwnej animacji Mała wielka stopa. Gdy zostaje zabrany przez przerażającego stwora do miejsca gdzie jak domyśla się Adaś znajduje się dom dziwnego stwora, jego strach powoli ustępuje miejsca ciekawości. Kiedy obaj docierają do domu włochatego stwora, gdzie Adam będzie mógł usłyszeć zaskakującą dla siebie nowinę, którą jest zapewnienie stwora, że jest on ojcem Adama. Kiedy zszokowany tą wiadomością Adam zaczyna kojarzyć fakty i rozmieć przyczyny zmian które zachodziły w nim i z jego ciałem, które mogły świadczyć tylko o jednym, że jest synem legendarnego Yeti. Kiedy Adam już oswoił się z prawdą o sobie i z faktem że jego tatą jest Yeti (Piotr Grabowski) zaczął dopytywać się swojego ojca dlaczego ten go opuścił i uciekł do lasu? Ojciec wyjaśnia mu, że został zmuszony do ucieczki i ukrywania się w gęstwinie leśnej przez kosmetyczną korporację, której właściciel pragnął badać go laboratoryjnie, poddać eksperymentom i wykorzystać jego DNA do produkcji płynu na porost włosów. Przejęty opowieścią ojca Adam chce zostać z nim i mieć go blisko siebie już zawsze. Ojciec zaczyna odkrywać przed nim całą gamę zdolności o które Adaś nawet nie podejrzewał siebie i swojego ojca. Wielka Stopa chcąc pocieszyć syna którego jeszcze przeraża fakt, że kiedyś będzie wyglądał tak jak jego ojciec i że będzie zmuszony także ukrywać się w lesie, odkrywa przed nim plusy faktu, że w ich genach znajdują się geny Yeti. Pierwszym plusem jest fakt, że jako Yeti potrafią porozumiewać się ze wszystkimi zwierzętami. Adamowi ciężko jest uwierzyć w tą rewelację, patrzy na ojca niedowierzając. Kiedy jego ojciec widzi niedowierzanie Adama postanawia mu to udowodnić i głośno woła Stefana (Sebastian Perdek), który okazuje się małym ptaszkiem. Jednak Adaś wciąż nierozumie ptasiego świergotu, dopiero gdy ojciec tłumaczy mu, że musi się skoncentrować, rozluźnić i otworzyć na niespodziewane wtedy zaczyna rozumieć ptasi świergot. Zaskoczenie i szok jakim jest dla Adasia fakt rozumienia zwierząt jest tak ogromny, że słysząc po chwili głos dobiegający z drzewa myśli, że i rośliny też mówią i że rozumie ich mowę. Jednak bardzo szybko jest wyprowadzony z błędu. kiedy nagle z pnia drzewa wyłania się szop którym jest Huncwot (Maciej Kosmala) i po chwili wyłania się też żona Huncwota o imieniu Gienia (Klementyna Umer. Zaskoczony i szczęśliwy z poznania nowych przyjaciół Adam jest pełen radości i wypełnia go wielka wdzięczność za możliwość poznania zwierząt zamieszkujących las razem z jego tatą Wielką Stopą. Z biegiem czasu poznaje jeszcze inne zwierzęta, które dzięki genom Yeti i z którymi może się porozumiewać. Między innymi poznaje olbrzymiego niedźwiedzia Burego (Wojciech Żołądkowicz). Niestety szczęście ojca i syna nie trwa długo, za sprawą myśliwych których śladem Adama wysyła do lasu właściciel korporacji kosmetycznej, którym udaje się odnaleźć kryjówkę Sasquatcha i gdy ten niczego się nie spodziewa pochwycić go i porwać do korporacji. Pełen rozpaczy Adam, który znów stracił swojego niedawno odnalezionego rodzica, postanawia znów wyruszyć na ratunek ojcu. Tym razem jednak nie będzie osamotniony w czasie akcji ratunkowej. Jego nowi przyjaciele, którymi są leśne zwierzęta solidarnie łączą siły aby wyzwolić ze szponów zachłannego właściciela korporacji Wielką Stopę. Wszyscy razem wyruszają do miasta gdzie mieści się korporacja aby uratować Wielką Stopę od cierpień na jakie narazi go podły właściciel korporacji, dzięki poddaniu go eksperymentom próbując w ten sposób uzyskać płyn na porost włosów co dałoby mu niewyobrażalne zyski. Kiedy ekipa ratunkowa pod przywództwem Adama dociera do siedziby korporacji, będą zmuszeni zmierzyć się z zabezpieczeniami, strażnikami i niebezpieczeństwami czającymi się w budynku korporacji.
Mała wielka stopa to z całą pewnością animacja, której widzami docelowymi są przede wszystkim najmłodsi widzowie, którzy w czasie seansu kinowego będą z całą pewnością zachwycone niezwykłością opowiadanej i ukazanej na dużym ekranie historii, będą oszołomione barwnością bohaterów tej niezwykle udanej animacji. Z całą pewnością nikt z najmłodszych widzów nie będzie znudzony seansem kinowym tej animacji opowiadającej o miłości i oddaniu syna i ojca, o przyjaźni, odwadze, niezłomności w dążeniu do celu i o sile relacji łączących rodzinę. Chociaż nie jest to tak klarowna animacja jak produkcję amerykańskie w których wszystko stoi na najwyższym poziomie to jednak mimo wszystko jest to produkcja filmowa godna zainteresowania i zobaczenia jej na kinowym ekranie zarówno przez najmłodszych widzów jak i przez ich rodziców, którzy równie będą się dobrze bawili podczas kinowej projekcji tej animacji. Z całą pewnością nie raz i nie dwa razy wybuchną gromkim śmiechem z żartów i humoru którym jest wypełniona ta animacja dostarczając powody do śmiechu każdemu widzowi niezależnie od tego czy ma on lat 6 czy 106. Z całą pewnością do kin już od 28 lipca 2017 r. zapraszam wszystkich najmłodszych widzów razem ze starszym rodzeństwem, rodzicami i dziadkami oraz wszystkich pragnących poznać największy sekret, który skrywa Wielka Stopa. Do kin zapraszam także wszystkich ciekawych czy Adamowi razem ze zwierzęcymi przyjaciółmi uda się wyzwolić Wielką Stopę? Czy ojciec i syn będą mogli wrócić do swojego domu? Czy odnaleziony po 12 latach ojciec Adama zdoła wrócić do cywilizacji i mieszkać wśród ludzi? Jeszcze raz zapraszam gorąco na seans kinowy tej zabawnej, przesympatycznej i niezwykłej animacji pod tytułem Mała wielka stopa wszystkich spragnionych lekkiego seansu kinowego, wypełnionego niezwykłym poczuciem humoru i przesympatycznymi bohaterami już od 28 lipca 2017 r. kiedy animacja miała swoją premierę w naszych kinach.

 

szczegółygatunek: familijna animacja przygodowa
produkcja: Belgia, Francja
reżyser: Ben Stassen, Jeremy Degruson
scenariusz: Bob Barlen, Cal Brunker
zdjęcia: Ben Stassen, Jeremy Degruson
premiera: 28 lipca 2017 r.
obsada(głosów polskiego dubbingu udzielili):
Filip Rogowski – Adam
Piotr Grabowski – Wielka stopa
Jakub Szydłowski – Wallace Eastman
Barbara Kałużna – Shelly
Maciej Kosmala – Huncwot
Klementyna Umer – Gienia
Wojciech Żołądkowicz – Bury
Maciej Falana – Tony
Olaf Marchwicki – Charlie
Agnieszka Kunikowska – Basia
Janusz Wituch – Tim
Jarosław Domin – Tom
Jakub Jankiewicz – Dale
Artur Janusiak – Dan
Adam Krylik – Garcia
Sebastian Perdek – Stefan
Mikołaj Klimek – Simpson
Mieczysław Morański – Billingsley
Zbigniew Konopka – dyrektor

Powiązane posty

Newsletter

Atomic Blonde (2017)

Atomic Blonde to film z gatunku wybuchowej i nieprzewidywalnej akcji. Scenariusz do filmu jest inspirowany powieścią graficzną-komiksem pod tytułem „The Coldest City”, którego autorami są Antony Johnston oraz Sam Hart. Główną postacią filmu jest jedna z czołowych agentek brytyjskiego wywiadu MI6 Lorraine Broughton (Charlize Theron), która dostaje zadanie niemalże niemożliwe do wykonania. Zostaje skierowana do Berlina, który jest centrum trwającej zimnej wojny między największymi mocarstwami ówczesnego świata, w przededniu upadku muru berlińskiego, dzielącego miasto na dwie połowy wschodnią i zachodnią. Film otwierają sceny w których widzimy agentkę Lorraine oraz zlecającego jej zadanie szefa MI6 Erica Graya (Toby Jones). Zadaniem którym jest konieczność wyjazdu do Berlina i odnalezienia tam morderców agenta James Gasciogne (Sam Hargrave) oraz odszukania listy podwójnych agentów, która nie może dostać się w ręce radzieckiego wywiadu. Już sam początek filmu daje widzom obraz tego z jakim filmem będziemy mieli przyjemność obcować w ciągu prawie 2 godzin trwania seansu kinowego. Sceny niezwykle szybkiej akcji jaką jest wypełniony cały film rozpoczynają się już podczas lądowania Lorraine na lotnisku berlińskim, gdzie zaskoczona agentka MI6 jest zmuszona do walki o swoje życie z przeciwnikami.

Premiera: 28 lipca 2017 r.
Reżyser: David Leitch
Scenariusz: Kurt Johnstad
Zdjęcia: Jonathan Sela
Muzyka: Tyler Bates

Atomic Blonde, zwiastun 2017


O filmie – YouTube, Strona filmu, Facebook

Z pierwszego starcia z wrogimi agentami udaje się jej wyjść obronną rękę. Następnie widzimy sceny pierwszego kontaktu Lorraine z agentem Davidem Percivalem (James McAvoy) który jest rezydentem brytyjskiego wywiadu w Berlinie Wschodnim i szefem siatki agentów działających w Berlinie od bardzo długiego czasu. Percival jest jedynym któremu może zaufać agentka, znającym wszystkie układy i układziki, mającym szerokie kontakty w berlińskiej rzeczywistością końca lat `80 ubiegłego stulecia. Jest to człowiek nie specjalnie lubujący się w honorowej etykiecie agenta czy postępowania według jakichkolwiek norm czy protokołów. Ma swoje metody, co prawda w większości przypadków bardzo skuteczne, ale nie zawsze moralnie czyste i narażające go bardzo często na uszkodzenia ciała czy ryzyko śmerci. Agent Percival to postać uzależniona od adrenaliny, whisky, papierosów i autodestrukcji. Zresztą także Lorraine nie jest ideałem, to kobieta z którą nikt nie chciałby spotkać się w ciemnym zaułku, gdyż takie spotkanie z całą pewnością skończyłoby się w najlepszym przypadku interwencją lekarza ortopedy. Podobnie do swojego partnera, którym zostaje David też nie stroni od alkoholu, potrafi pić wódkę z lodem za każdym razem gdy wychodzi z domu niezależnie od pory dnia czy nocy. Oboje bohaterowie tego dynamicznego filmu są jak najbardziej realnymi postaciami ze swoimi minusami i plusami, nie są to idealne postacie bez skazy pokroju superherosa Kapitana Ameryki czy superbohaterów filmów z serii Avengers. Są to bohaterowie żyjący w wiecznym stresie i w rzeczywistości w której nikomu nie mogą ufać zmagając się w samotności z wrogami, którymi są przedstawiciele wrogich wywiadów. Podczas próby odzyskania listy zawierającej spis podwójnych agentów Lorraine będzie musiała zmierzyć się m.in. z oficerem operacyjnym wywiadu wschodnio-berlińskiego Spyglassem (Eddie Marsan), agentami wywiadu radzieckiego Aleksanderem Bremovych (Roland Møller) i Yurim Bakhtinem (Jóhannes Haukur Jóhannesson) oraz innymi wrogimi agentami. Pomocą będą jej służyć agent David Percival oraz francuska agentka Delphine Lasalle (Sofia Boutella) z którą Loraine wda się w namiętny romans. To właśnie za sprawą dwóch bohaterek w czasie seansu kinowego filmu Atomic Blonde będziemy mogli zobaczyć wypełnione namiętnością i seksem łóżkowe sceny w czasie których obie kobiety będą się oddawały erotycznym uniesieniom. Poza scenami erotycznymi film jest wypełniony fantastycznymi scenami akcji w czasie których będziemy mogli podziwiać niezwykle realistyczną walkę wręcz, walkę z użyciem broni palnej czy z użyciem przedmiotów codziennego użytku. Podczas walk wręcz agentka Loraine będzie zmuszona używać wszystkich swoich niezwykłych umiejętności, wykazując się przy tym refleksem, siłą i bystrością oceny sytuacji.
Niezwykłość film Atomic Blonde zawdzięcza głównie sceną walki, które są niesamowicie perfekcyjnie zrealizowane i są nakręcone z niezwykłą prawdziwością. Nie raz i nie dwa razy będziemy mogli zobaczyć nieźle poobijaną, śliczną twarz Loraine i ukazane w dynamicznych scenach walki ciosy, które przyjmuje na siebie agentka MI6 robiące na niej wrażenie i pozostawiające ślady. Bohaterka filmu to człowiek z krwi i kości, która odnosi rany, odczuwa zmęczenie czy miewa słabsze dni. Nie jest to w żadnej mierze superheroska, lecz bardzo dobrze wyszkolona z nieprzeciętnymi umiejętnościami agentka. A także reżyserowi tego obrazu filmowego, który wcześniej był reżyserem innej produkcji filmowej z gatunku akcji Johny Wick, którą udowodnił swoje umiejętności jako reżyser kina akcji, a swoim najnowszym filmem w 100% to potwierdził. Równie silnymi atutami tego filmu jest jego spójny i praktycznie idealnie napisany scenariusz na podstawie którego powstał film, oraz bezapelacyjnie gra aktorska gwiazd kina do których bez wątpliwości należą Charlize Theron, James McAvoy, Sofia Boutella czy John Goodman. Z całą pewnością wszyscy aktorzy obsadzeni w tym filmie stanęli na wysokości zadania jakie postawili przed nimi reżyser i producenci filmowi czym na pewno usatysfakcjonują każdego widza, który wybierze seans kinowy tego powalającego niezwykłością akcji filmu już od 28 lipca 20017r.
Atomic Blonde to film który z całą pewnością zadowoli widzów znudzonych wyczynami nieśmiertelnych superherosów i superbohaterów, wszystkich widzów będących wielbicielami dynamicznej i niezwykle szybkiej akcji, fanom scen walki wręcz czy scen walki z użyciem broni palnej. Z pełnym przekonaniem polecam wizytę w kinie także wielbicielom Charlize Theron, której postać Lorraine Broughton, niwelująca swoich wrogów z kamienną twarzą nie do końca wiedząc kto jest po jej stronie, a kto przeciwko niej, o olśniewającym wyglądzie, niezłomnym charakterze oraz niezwykłych umiejętnościach może z całą pewnością stawać w szranki z największymi herosami kina akcji. Mimo tych wszystkich atutów postać kreowana przez Charlize Theron posiada jeszcze jeden najważniejszy plus, którym jest jej autentyczność, nie jest ona nieomylna, przez cały czas trwania historii filmowej z jej udziałem nie tylko pokonuje swoich wrogów, ale sama też jest pokonywana przez herosów płci męskiej, którzy mają nad nią przewagę siły. Parę razy będziemy mieli możliwość oglądać ją z trudem utrzymującą się na swoich nogach po starciach z przeciwnikami, czy też leczącą swoje rany w wannie wypełnionej lodem, nie jest geniuszem przewidującym nieomylnie ruchy i działania swoich wrogów, jest kilkukrotnie wykiwana, dziesiątki razy upada aby za każdym razem uparcie się podnosić i wciąż starać się zakończyć swoją misję z sukcesem. Oczywiście o tym że w niewiarygodnie skuteczny sposób potrafi unieszkodliwiać i pozbawiać życia każdego kto spróbuje uniemożliwić jej dotarcie do celu nie muszę już wspominać. Scenami walki wręcz film Atomic Blonde przypomina widzom o fakcie, że nie jest tak łatwo zabić człowieka z użyciem tylko siły swoich kończyn, o czym widzowie mogli zapomnieć dzięki hitom filmowym królującym w ostatnim czasie na ekranach kinowych. Dzięki profesjonalizmowi realizatorów najnowszego filmu w reżyserii Davida Leitcha będziemy mogli podziwiać szybkie sceny akcji ukazane z niezwykłym realizmem i nieprawdopodobną autentycznością, co pozostaje jednym z najmocniejszych atutów tego filmu.
Atomic Blonde to obraz filmowy który trzeba koniecznie zobaczyć w najbliższym czasie jeśli nie ze względu na jego autentyczność, którą film zawdzięcza nie tylko scenom akcji i walk wręcz, ale także niezwykle realistycznie ukazanemu Berlinowi podzielonemu na dwie części wschodnią i zachodnią. W którym wschodnia część stolicy Niemiec jest szara, pozbawiona radości życia w której pijaństwo i demoralizacja jest na porządku dziennym widoczne na każdym kroku i skrajnie odmienna strona zachodnia gdzie królują kolorowe neony, życie tętni całą swoją pełnią i wszyscy wydają się być w pełni szczęśliwi i cieszący się każdą chwilą życia. To na pewno warto wybrać się do kina na seans tego dynamicznego i niezwykle szybkiego filmu ze względu na jego obsadę pośród której na szczególną uwagę zasługuje odtwórczyni głównej roli Charlize Theron, która daje popis swoich umiejętności iście kaskaderskich i swojego talentu aktorskiego w kreowaniu postaci power girl. Z całą pewnością wszystkim wielbicielom tej aktorki mogę zagwarantować, że podczas seansu kinowego filmu Atomic Blonde będą mieli możliwość oglądać ją w roli kobiety zdecydowanej, nieobliczalnej, bezwzględnej i pełnej uroku czyli taką jaką najbardziej lubimy. Theron przyćmiewa swoją postacią i zgarnia dla siebie uwagę widzów przez niemal cały trwający blisko 2 godz. czasu trwania filmu. Jedyną postacią która króluje na ekranie na równi z postacią Lorraine jest postać Davida kreowanego przez James McAvoy, którego postać dzięki swojej charyzmie i szczególnemu punkowemu urokowi znakomicie odnajduje się przy boku Lorraine. To dzięki chemii panującej między tymi dwoma postaciami otrzymujemy obraz filmowy, który długo pozostanie w naszej pamięci jako jeden z najlepszych filmów akcji, który mieliśmy możliwość oglądać w ostatnim czasie na kinowym ekranie. Jeszcze raz gorąco polecam wybór filmu Atomic Blonde jako seans obowiązkowy podczas którego będziecie bali się mrugać oczami, aby nie przegapić jakiegoś ważnego elementu błyskawicznie zmieniającej się akcji filmu.
Dla ciekawych oceny filmu proponuję obejrzeć i wysłuchać recenzji filmu.

recenzja filmu:

Jestem pewien, że teraz nikt nie ma najmniejszych wątpliwości co do walorów tego filmu i konieczności obejrzenia go na dużym kinowym ekranie do czego zachęcam każdego z wielbicieli szybkiego kina akcji, niezwykłej autentyczności całej akcji filmowej i perfekcyjnej gry aktorskiej.

 

szczegółygatunek: sensacja akcji
produkcja: USA
reżyser: David Leitch
scenariusz: Kurt Johnstad
zdjęcia: Jonathan Sela
muzyka: Tyler Bates
premiera: 28 lipca 2017 r.
obsadaCharlize Theron – Lorraine Broughton
James McAvoy – David Percival
Eddie Marsan – Spyglass
John Goodman – Emmett Kurzfeld
Toby Jones – Eric Gray
Roland Møller – Aleksander Bremovych
Jóhannes Haukur Jóhannesson – Yuri Bakhtin
Sofia Boutella – Delphine Lasalle
Sam Hargrave – James Gasciogne
Lili Gesler – Helena
Sara Natasa Szonda – Audrey
Cale Schultz – Boris
James Faulkner – szef „C”
Bill Skarsgård – Merkel
Barbara Sukowa – koroner
Declan Hannigan – kierowca
Daniel Hargrave – snajper
Greg Rementer – obserwator
Daniel Bernhardt – żołnierz
Attila Árpa – strażnik
Martin Angerbauer – strażnik

Powiązane posty

Newsletter