«
»
FacebookGoogle+

Wojna o planetę Małp (2017) – War for the planet of the Apes

Wojna o planetę Małp to uwieńczenie trylogii zapoczątkowanej w 2011 roku przez Ruperta Wyatta filmem Geneza planaty Małp, którą następnie kontynuował Matt Reeves filmem z 2014 roku Ewolucja planety Małp i teraz ponownie reżyseruje trzecią odsłonę w której będziemy mogli znów zobaczyć niesamowitą ewolucje jaką przechodzą małpy na Ziemi i będziemy świadkami wojny jaką są zmuszone prowadzić z ludźmi o możliwość zostania na naszej planecie. Akcja filmu rozpoczyna się atakiem, który przeprowadzają ludzie na bazę w głębi lasu gdzie ukrywają się małpy pod przywództwem Cesara (Andy Serkis), który po pokonaniu Koby (Toby Kebbell) pragnie już tylko jednego, aby homo sapiens pozwolili małpą żyć w spokoju i by pokój zawarty między dwoma gatunkami trwał już zawsze. Niestety pokój okazuje się bardzo kruchy i zostaje brutalnie przerwany przez ludzi, którzy odnajdują ukrywające się w leśnej głuszy małpy i atakują je. W wyniku brutalnego ataku na małpią siedzibę ukrytą w lesie, którego dokonują pełni nienawiści ludzie klan małp zostaje przetrzebiony, ale znaczne straty są także po stronie agresorów którymi są ludzie.

Premiera: 28 lipca 2017 r.
Reżyser: Matt Reeves
Scenariusz: Mark Bomback, Matt Reeves
Zdjęcia: Michael Seresin
Muzyka: Michael Giacchino

Wojna o planetę Małp-War for the planet of the Apes, zwiastun 2017


O filmie – YouTube, Strona filmu, Facebook

Jednak przywódca małpiego społeczeństwa zdaje sobie sprawę z faktu, że ludzie nie odpuszczą i że z całą pewnością nastąpią powtórne ataki. I tak się niestety dzieje, kiedy podczas ponownego ataku na siedzibę małp śmierć ponosi żona Cesara i jeden z jego snów przywódca małp poprzysięga zemstę na osobie odpowiedzialnej za dramat który go spotkał i za krzywdy które są udziałem jego gatunku, którą jest przywódca ludzi pułkownik Colonel (Woody Harrelson). Aby jednak jego zemsta mogła zakończyć się sukcesem będzie musiał opuścić społeczność małp i wyruszyć na poszukiwania bazy ludzi. Cesar decyduje się na samotną wyprawę aby odnaleźć pułkownika i dokonać na nim zemsty, jednak na to nie zgadzają się jego pobratymcy szczególnie Maurice (Karin Konoval), który upiera się że będzie towarzyszył Cesarowi w jego poszukiwaniach miejsca gdzie przebywa pułkownik i jego ludzie odpowiedzialni za śmierć małp i najbliższych Cesara. Wobec uporu Maurice przywódca małp ustępuje i wyrusza razem z Maurice i jeszcze jedną małpą na poszukiwanie pułkownika, podczas gdy reszta małpiej społeczności rusza na poszukiwanie nowego i bezpiecznego miejsca gdzie mogliby osiąść i żyć. Podczas gdy małpy próbują pozbierać się po ataku ludzi, pułkownik i jego armia planuje absolutne pozbycie się małp z Ziemi. Między scenami ukazującymi społeczność małp będą pojawiały się sceny ukazujące obóz ludzi w którym pułkownik słowami pełnymi nienawiści motywuje swoich żołnierzy do bezwzględnego posłuszeństwa i ostatecznego wyeliminowania małp. Sceny te dają pełen obraz nienawiści jaką pała społeczność ludzka wobec małpiej społeczności, uświadamiając widzom kto jest prawdziwym agresorem. Prawdę o stosunku ludzi do małp odzwierciedla zdanie: „Dobra małpa to martwa małpa”. Kiedy Cesar i dwaj jego towarzysze wyruszają na poszukiwanie siedziby pułkownika po krótkim czasie napotykają na samotny dom stojący na pustkowiu, gdy wchodzą do niego w środku odnajduję małą dziewczynkę. Cesar mając świadomość celu ich wyprawy zdaje sobie sprawę, że nie mogą zabrać jej ze sobą o czym mówi głośno, jednak Maurice sprzeciwia się temu i dziewczynka, której nadali imię Nova (Amiah Miller) dołącza do nich i od tego momentu podróżują w czwórkę. W krótkim czasie po odnalezieniu ludzkiego dziecka, którym się zaopiekowali trafiają na kolejną niespodziankę, którą jest mała małpka (Steve Zahn). W wyniku spotkania z mała małpką udaje im się uzyskać informacje skąd małpka tutaj i co się wydarzyło w zoo w którym małpka mieszkała dotychczas. Opowiada ona przerażające rzeczy o tym jak wszystkie małpy z zoo zostały albo zabite przez ludzi, albo te większe i silniejsze wzięte do niewoli i teraz w przerażających warunkach są wykorzystywane do niewolniczej pracy przy budowie wielkiego muru wokół obozu ludzi. Kiedy Cesar słyszy jak mała małpka mówi o obozie ludzie, pyta się jej czy wie gdzie znajduje się ten obóz. Małpka potwierdza, ale od razu pełna przerażenia oświadcza Cesarowi i jego towarzyszą, że ona nigdy nie pójdzie, że panicznie boi się ludzi, którzy są przerażająco źli. Kiedy jednak Cesar gwarantuje jej bezpieczeństwo przy nim i wyjaśnieniu jej jaki jest cel ich wyprawy małpka zgadza się wskazać miejsce gdzie znajduje się obóz ludzi. Dzięki temu towarzystwo powiększa się o jeszcze jednego członka, którym stała się mała małpka. Gdy Cesar wraz z towarzyszącymi mu członkami jego wyprawy w celu pomszczenia śmierci swoich najbliższych i innych małp dzięki przewodnikowi, którym została mała małpka w końcu odnajdują siedzibę pułkownika i jego armii dochodzi do spektakularnego spotkania oko w oko między Cesarem i pułkownikiem w wyniku którego dochodzi do przerażającej bitwy między małpami i ludźmi, której stawką jest przyszłość dwóch gatunków na Ziemi.
Wojna o planetę Małp to przede wszystkim bardzo efektowny i niezwykły film z gatunku fantastyki akcji w czasie seansu którego będziemy mogli podziwiać perfekcyjną animację i niezwykle udane sceny ukazujące sam konflikt między dwoma gatunkami z których jeden pragnie tylko pokoju i umożliwienia mu zamieszkania gdzieś na Ziemi, natomiast drugi za wszelką cenę pragnie pozostać jedynym inteligentnym gatunkiem i rządzić niepodważalnie całą Ziemią co zdaniem jego przywódców można osiągnąć tylko dzięki bezwarunkowej eliminacji wszystkich przedstawicieli tego pierwszego, wrogiego gatunku. Film wypełniony jest niesamowitą ilością zbliżeń i niezwykłością detali, ponadto każda z wykreowanych za pomocą technik komputerowych scen uwidacznia i daje świadectwo profesjonalizmu twórców tego filmu. Każdy kadr ukazujący łkającego, wściekłego czy zasępionego bohatera jest tak znakomicie opracowany z fotorealistyczną dokładnością ukazując emocje, które towarzyszą bohaterom tego niesamowitego obrazu filmowego jakim bez najmniejszych wątpliwości jest Wojna o planetę Małp. Film swoją niezwykłość zawdzięcza nie tylko technicznym aspektom jego realizacji czy też historii którą opowiada, ale także grze aktorskiej i niesamowitej sile z jaką oddziałuje na swoich widzów. Nie pamiętam filmu podczas seansu którego cała jego widownia kibicuje obcym nie ludzkim bohaterom. W filmie ludzie są ukazani jako zaciekli, zaślepieni chęcią eliminacji każdego kto choć w drobnym szczególe rożni się od nich samych, pozbawionych współczucia, miłości czy chęci zrozumienia innych potwory. Natomiast małpy są ukazane jako pełne uczuć, pragnące pokoju i chęci współistnienia obok i przy pełnej współpracy razem z ludźmi na Ziemi istoty.
Wojna o planetę Małp jest filmem wartym polecenia każdemu fanowi serii filmów których bohaterami są inteligentne małpy, miłośnikom efektów specjalnych, fanom fantastyki filmowej i każdemu widzowi ceniącemu sobie doskonałą grę aktorską, w pełni profesjonalną reżyserię, spójny i niezwykły scenariusz, niezwykłą podkreślającą obraz i potęgującą emocje które możemy oglądać na kinowym ekranie muzyką oraz niezwykłą historię która jest opowiadana dzięki taśmie filmowej przez aktorów i twórców tego jeszcze raz podkreślam niezwykłego filmu na seans którego zapraszam gorąco gwarantując każdemu widzowi bezwzględną i bezwarunkową satysfakcję po opuszczeniu sali kinowej już od 28 lipca 2017 r. kiedy ten niesamowicie realistyczny film będzie miał swoją premierę w naszych kinach.
Dla zainteresowanych proponuję obejrzeć i wysłuchać przedpremierową recenzję filmu:

recenzja filmu:

A dla tych którzy jeszcze nie czują się w pełni przekonani do konieczności wyboru tego filmu jako pozycji obowiązkowej w najbliższym kinowym repertuarze proponuję zapoznać się z opiniami i ocenami filmu które ukazały się w mediach po jego światowej premierze:

Efekty są niesamowite, akcja ekscytująca, muzyka świetna, Andy Serkis po raz kolejny daje popis w nieludzkiej roli. A jest tu jeszcze dużo więcej.

Village Voice

Prawie tak rzadkie jak potrójna korona w wyścigach konnych jest zrobienie trylogii filmowej, która działa od pierwszej do ostatniej części. Odświeżona „Planeta małp” dała radę.

Hollywood Reporter

Zupełnie jak Cesar i jego kompania film ten ewoluuje w coraz mądrzejszym i bardziej ludzkim kierunku.

Entertainment Weekly

Film byłby odważnym i ciężkim dramatem nawet gdyby był filmem tylko o ludziach. Fakt że jest o małpach czyni go tylko bardziej niezwykłym.

We Live Entertainment

Niezmiennie inteligentny, moralnie przemyślany z bardzo efektownymi zdjęciami film jakim jest „Wojna o planetę Małp” z całą pewnością można nazwać przebojowym i niezwykle efektownym.

Newsweek

Film w którym umiejętnie użycie efektów komputerowy nie zmusza nas do zastanawiania się nad techniką dzięki której było możliwe wykreowanie tak efektownych scen.

Seven Days

Wojna o planetę Małp” jednocześnie oferuje chwile zadumy i chwile gdy serce zaczyna drżeć ze strachu i przerażenia o los bohaterów. Z całą pewnością nie jest przesadą nazwanie tego filmu przełomowym.

Daily Express

Wojna o planetę Małp” to film którym reżyser zadaje pytanie: Co odróżnia ludzi od zwierząt-małp? Odpowiedź da powody do głębokiej zadumy widzów po opuszczeniu kinowej sali projekcyjnej.

Observer

To dziwne gdy publiczność kibicuje zwycięstwu innego gatunku niż ludzki, ale to właśnie do tego zmusza nas na wskroś poważny film jakim jest „Wojna o planetę Małp

Sunday Independent

Matt Reeves znakomicie równoważy powagę i nieprawdopodobność opowiadanej historii czyniąc ją spójną i niezwykle szczerą.

International Business Times

Pod względem wizualizacji film prezentuje się wspaniale i epicko.

Irish Independent

Efekty specjalne filmu są wyjątkowo doskonałe, a małpich bohaterów wciąż ogląda się z nieukrywaną radością.

Film Ireland Magazine

Serkis konsekwentnie genialny głos doskonale uzupełnia pracę animacji na twarzy Cesara, któremu udaje się wyglądać przekonywająco jako małpa podczas gdy mimika jego twarzy ukazuje całą gamę ludzkich emocji.

Bangkok Post

Jestem pewien, że po przeczytaniu tego opisu fabuły filmu Wojna o planetę Małp i po zapoznaniu się z materiałami i przedstawionymi powyżej, opiniami i ocenami filmu, nikt nie ma najmniejszych wątpliwości, że seans kinowy tego filmu trzeba koniecznie zobaczyć, bo jest to obraz filmowy godny uwagi i czasu mu poświęconego.

 

szczegółygatunek: fantastyka akcji
produkcja: USA, Kanada, Nowa Zelandia
reżyser: Matt Reeves
scenariusz: Mark Bomback, Matt Reeves
zdjęcia: Michael Seresin
muzyka: Michael Giacchino
premiera: 28 lipca 2017 r.
obsadaAndy Serkis – Cesar
Woody Harrelson
Karin Konoval – Maurice
Amiah Miller – Nova
Terry Notary – Rocket
Michael Adamthwaite – Luca
Toby Kebbell – Koba
Judy Greer – Cornelia
Sara Canning – Lake
Devyn Dalton – Cornelius
Aleks Paunovic – Winter
Alessandro Juliani – Spear
Mercedes de la Zerda – Lang
Chad Rook – Boyle
Ty Olsson – czerwony Osioł
Steve Zahn – mała małpka
Gabriel Chavarria – kaznodzieja
Max Lloyd-Jones – niebieskooki
Roger Cross – kapitan
Dean Redman – dowódca
Thomas Potter – dowódca plutonu
Sandy Robson – strzelec
Albert Nicholas – strażnik wieży
Kyle Horton – strażnik wieży
Levi Meaden – żołnierz
Sky Notary – małpa
Finn Notary – małpa
Sadie Aperlo – małpa
Andrew Alexander Reeves – małpa

Powiązane posty

Newsletter

Wilde Maus (2017)

Wilde Maus to niezwykle spontaniczna komedia w której ukazane są perypetie Georga (Josef Hader) będącego znanym i dotychczas cenionym krytykiem muzycznym. Pracuje on w Wiedeńskiej gazecie na łamach której publikuje swoje recenzje, które nawiasem mówiąc są bardzo ostre i niepobłażające nikomu. Potrafi przyczepić się do najdrobniejszej pomyłki czy niedopracowania muzyków których ocenia. To właśnie ostrość jego recenzji i absolutnie krytyczne podejście bez cienia pobłażliwości czy sympatii przyczyniło się do jego popularności wśród czytelników i do uznania go za autorytet w zawodzie, którym para się Georg. Jednak wszystko kiedyś się kończy nic nie jest nam dane na wieczność. Podobnie jest z Georgem, pewnego dnia cały jego dotychczasowy świat wali się mu na głowę bez najdrobniejszego ostrzeżenia czy zapowiedzi, która pozwoliłaby mu się przygotować do katastrofy.

Premiera: 28 lipca 2017 r.
Reżyser: Josef Heder
Scenariusz: Josef Heder
Zdjęcia: Xiaosu Han, Andreas Thalhammer

Wilde Maus, zwiastun 2017


O filmie – YouTube, Strona filmu, Facebook

A wszystko to za sprawą jego szefa Wallera (Jörg Hartmann) będącego Niemcem, który w ramach cięcia kosztów i w ramach zwolnień grupowych decyduje rozstać się z Georgem zwalniając go bez cienia żalu. Tym sposobem 50-cio letni krytyk muzyczny znalazł się na bezrobociu. To był straszny cios dla Georga, który był świecie przekonany, że jego pozycja jako krytyka i dziennikarza wiedeńskiej gazety jest niezachwiana i nic nie jest w stanie zniszczyć czy zignorować jego wkład w promocję doskonałej muzyki. Do głębi poruszony i wściekły na „niemieckiego knura”, który śmiał zwolnić autorytet jakim bez najmniejszych wątpliwości w swoim odczucie jest on znany i ceniony krytyk muzyczny, wraca do domu. Jednak nawet w domu nie dane jest mu zaznać spokoju, za sprawą dużo młodszej od niego żony Johanny (Pia Hierzegger), która od 3 lat bez efektownie stara się zajść w ciążę aby móc urodzić ich wspólne dziecko co w jej mniemaniu byłoby ukoronowaniem ich miłości i związku. Bezustannie dręczy Georga informacjami o swojej kolejnej owulacji i tym, że muszę się właśnie w tej chwili kochać aby prawdopodobieństwo jej zapłodnienie było więcej niż pewne. Chociaż ich małżeństwo z pozoru wydaje się poukładane i stabilne to jednak okazuje się, że już dawno przestali patrzeć w tym samym kierunku. Ich poglądy, potrzeby i zapatrywania już dawno rozjechały się w dwóch różnych kierunkach. Dzisiaj ich rozmowy przypominają burzę z gradobiciem i muszą być zawsze wspomagane czerwonym winem, które pozwala rozładować napięcie między nimi do którego dochodzi coraz częściej w temacie potomstwa, którego pragnie Johanna. Sfrustrowany tym stanem rzeczy Georg tak bardzo obawia się reakcji swojej żony, że postanawia nic jej nie mówić o swojej porażce zawodowej, którą dla niego było zwolnienie z pracy. Tego wieczoru jednak następuje dobicie leżącego, czym dla właśnie zwolnionego krytyka muzycznego były słowa jego żony nieopatrzenie sugerujące, że jego plemniki są chyba za stare aby móc ją zapłodnić i stąd problem z zajściem przez nią w ciążę, co mimo jej usilnych starań, nie przynosi efektu już od 3 lat. Załamany tym Georg poprzysięga zemstę na swoim byłym już szefie od którego decyzji o zwolnieniu go z pracy rozpoczął się ciąg nieszczęść w jego życiu. Aby ukryć przed żoną fakt, że jest bezrobotnym codziennie rano jak to miało dotychczas miejsce wychodzi z domu i udaje się do pracy, którą jest aktualnie dla niego przesiadywanie w paraku na ławce i czytanie gazety w której ma możliwość zobaczyć recenzje jego następczyni w roli krytyka muzycznego młodej redaktorki Fitz (Nora von Waldstätten, która jego zdaniem o muzyce, szczególnie muzyce klasycznej nie ma bladego pojęcia. Jego głównym zajęciem podczas przesiadywania na ławce w parku jest obmyślania planu zemsty na „niemieckim wieprzu” jak określa swojego byłego szefa. Kiedy pewnego dnia spotyka w parku swojego szkolnego kolegę Ericha (Georg Friedrich), również sponiewieranego przez życie jak Georg związanego w nieformalnym związku z Rumunką o imieniu Nicoletta (Crina Semciuc) postanawia wprowadzić go w swój plan zemsty na byłym szefie czyniąc z niego wspólnika. Obaj sfrustrowani 50-cio latkowie całymi dniami przy piwie albo bezcelowym włóczeniu się po parku obmyślają sposoby na uprzykrzenie życia redaktorowi naczelnemu gazety w której do niedawna był zatrudniony Georg. Ich pomysły dzięki swojej naiwności, która nie przystoi dwóm dojrzałym mężczyzną wywołują salwy śmiechu wśród widzów tej słodko-gorzkiej, wypełnionej czarnym humorem komedii jaką jest Wilde Maus. Pomysł z porysowaniem karoserii Ferrari którym jeździ były szef krytyka muzycznego, zrobienie dziur w dachu jego domu, kupienie wielkiej ryby i podrzucenie jej Wallerowi, oddawanie moczu na wycieraczkę pod drzwiami jego domu czy nawet kupno broni przez Georga ma w sobie więcej z naiwności nastolatka, który myśli że w ten sposób uprzykrzy życie komuś na kim pragnie się zemścić, niż pożądanego przez mścicieli efektu. Podczas wymyślania coraz to nowych sposobów mających na celu pomszczenie krzywd jakie spotkały Georga dwóm sfrustrowanym wspólnikom udaje się w końcu znaleźć, poza zemstą jeszcze jeden wspólny cel. Celem, który zjednoczy ich bardziej niż chęć zemsty jest odnowienie i ponowne uruchomienie rollercoastera znajdującego się w parku w którym przesiadują całymi dniami dwaj byli szkolni koledzy. Dzięki pieniądzom jakie ma Georg i wiedzy technicznej którą posiada Erich udaje im się odnowić i ponownie uruchomić sławny rollercoaster pod wszystko mówiącą nazwą „Dzika Mysz”, który staje się ich wspólnym biznesem co ma pomóc Georgowi odnaleźć się w nowej sytuacji i nowych okolicznościach życia. Jednak mimo pełnego sukcesu jakim było ponowne uruchomienie „Dzikiej Myszy” i pracy jako odpowiedzialnego za muzykę która towarzyszy podczas jazdy rollercoasterem, którą mógł dzięki temu odzyskać Georg, wciąż nie czuje on satysfakcji i pozostaje wciąż upokorzonym intelektualistą, któremu nic nie jest w stanie sprawić radość i dać chwile szczęścia. Bijąc się ze swoimi myślami postanawia uciec od wszystkiego udaje się w góry gdzie oddaje się zalewaniu smutków alkoholem. W jednej ze scen finałowych widzimy go jak nagi siedzi w śnieżnej dziurze z butelką whisky w ręku rozmyślając na temat swojego życia. I prawdopodobnie zamarzłby tam na śmierć gdyby nie nagłe pojawienie się strażników górskich, którzy swoją obecnością budzą go z pijackiego amoku w jaki popadł. Nagle zrywa się na równe nogi i zaczyna biec przez zaspy śnieżne uciekając przed strażnikami, których pojawienie się widzowie mogą rozumieć jako symboliczną przeszłość i teraźniejszość, a ucieczkę nagiego Georga po białym śniegu jako bieg ku przyszłości jasnej i niczym nie skalanej.
Wilde Maus to z całą pewnością film idealnie wpasowujący się w kilka gatunków filmowych. Przez jednych może być odbierany jako pełna ironii i cynizmu czarna komedia, przez drugich jako film zemsty, przez trzecich jako film ukazujący kryzys wieku średniego razem ze wszystkimi jego konsekwencjami, a jeszcze inni mogę go odbierać jako portret austriackiej klasy średniej z jej wszystkimi mankamentami, problemami i frustracjami. Z całą pewnością 103 minuty jakie trwa seans kinowy tego obrazu filmowego każdemu widzowi przyniesie coś godnego uwagi, co w pełni usatysfakcjonuje każdego bez względu na gust czy preferencje gatunkowe i sprawi, że czas poświęcony na zapoznanie się z tym filmem nie będzie czasem straconym. Na seans kinowy czarnej komedii o perypetiach upokorzonego dzięki zwolnieniu go z pracy krytyka muzycznego, jego wypełnionej ironicznie czarnym humorem drodze do odzyskania godności i odbudowania wartości jako człowieka w jego własnych oczach zapraszam wszystkich już od 28 lipca 2017 r. kiedy niezwykła komedia Wilde Maus będąca debiutem reżyserskim znanego austriackiego komika kabaretowego Josefa Hadera będzie miała swoją premierę w naszych kinach.

 

szczegółygatunek: komedia
produkcja: Austria, Niemcy
reżyser: Josef Hader
scenariusz: Josef Hader
zdjęcia: Xiaosu Han, Andreas Thalhammer
premiera: 28 lipca 2017 r.
obsadaJosef Hader – Georg
Pia Hierzegger – Johanna
Jörg Hartmann – Waller
Georg Friedrich – Erich
Crina Semciuc – Nicoletta
Denis Moschitto – Sebastian
Murathan Muslu – Mirko
Nora von Waldstätten – redaktorka Fitz
Johann Bednar – sprzedawca broni
Hanus Polak Jr. – taksówkarz

Powiązane posty

Newsletter

Dunkierka (2017) – Dunkirk

Dunkierka to najnowszy obraz filmowy znanego brytyjskiego reżysera Christophera Nolana znanego z reżyserii takich hitów kinowych jak Interstellar, Incepcja czy Mroczny Rycerz, tym razem przedstawia historię opartą na prawdziwych wydarzeniach mających miejsce na przełomie maja i czerwca 1940 r., którymi była ewakuacja Brytyjskiego Korpusu Ekspedycyjnego oraz żołnierzy armii francuskiej, belgijskiej i kanadyjskiej z Dunkierki do Wielkiej Brytanii podczas, której od pewniej śmierci zdołano ocalić prawie 400 tyś. żołnierzy. Akcja filmowej opowieści o jednej z najbardziej znaczących akcji militarnych II wojny światowej rozpoczyna się scenami w czasie, których widzimy tysiące żołnierzy wycofujących się ze swoich pozycji pod naciskiem armii hitlerowskiej do czasu gdy ich drogę odwrotu przecina morski brzeg.

Premiera: 21 lipca 2017 r.
Reżyser: Christopher Nolan
Scenariusz: Christopher Nolan
Zdjęcia: Hoyte van Hoytema
Muzyka: Hans Zimmer

Dunkierka-Dunkirk, zwiastun 2017


O filmie – YouTube, Strona filmu, Facebook

Otoczeni z jednej strony przez liczną armię niemiecką z drugiej strony przez wody morskie, nie mając szans na ocalenie mimo dramatycznej sytuacji walczą wciąż stawiając opór wrogiej armii. Akcja filmu rozgrywa się na trzech niezależnych płaszczyznach czasowych, które tworzą trzy odrębne wątki i punkty widzenia całej historii, finalnie w niezwykle zgrabny sposób łącząc się ze sobą dając niezwykle barwne zakończenie filmowej opowieści o bohaterstwie, poświęceniu i niezwykłej odwadze nie tylko żołnierzy, ale także cywilów ruszających na pomoc uwięzionym na plaży żołnierzom wojsk alianckich. Trzy niezależne płaszczyzny czasowe to 1 tydzień który spędzili żołnierze na plaży otoczeni przez wojska hitlerowskie, 1 dzień to czas który miała trwać akcja ratunkowa oraz 1 godzina to czas powietrznego starcia między lotnikami RAF-u i Luftwaffe, każda z tych nowel filmowych ma swoich bohaterów. Jak nie trudno się domyślać bohaterami pierwszej z nich są żołnierze uwięzieni na plaży Dunkierki. Bohaterami drugiej są pan Dawson (Mark Rylance) i jego nastoletni towarzysz George (Barry Keoghan), którzy podobnie do setek innych rybaków wyruszają swoimi prywatnymi łodziami na pomoc i ratunek żołnierzy otoczonych pod Dunkierką. Natomiast bohaterem trzeciej noweli filmowej jest pilot RAF-u Farrier (Tom Hardy), któremu będziemy towarzyszyli podczas jednej z najdłuższych godzin jego życia, którą spędzi w powietrzu w walce z pilotami niemieckimi myśliwców i bombowców, których zadaniem było zlikwidowanie otoczonych na otwartej przestrzeni plaży żołnierzy wojsk alianckich. Każdy z tych trzech niezależnych i powiązanych ze sobą wątków filmowej opowieści jest wypełniony dramatem, niezwykłymi emocjami towarzyszącymi bohaterom oraz scenami posiadającymi niezwykłą siłę przekazu. Film w niezwykły sposób ukazuje bohaterstwo i dramat rozrzuconych po całej plaży młodych, niekiedy z twarzami dzieci w przydużych hełmach żołnierzy, których przerażenie i chęć walki o swojej życie jest uderzające i ukazane w niezwykle wiarygodny sposób. Jedną z najbardziej wymownych scen jest scena ukazująca roztrzęsionego żołnierza (Cillian Murphy), którego z odmętów wody morskiej ratują pan Dawson i George, który przerażony nie chce wracać do miejsca z którego cudem udało mu się wyrwać płynąc wpław. Sceny te w sposób nad wyraz oczywisty pokazuje stan emocjonalny wszystkich bohaterów uwięzionych między armią hitlerowską i morzem, przeżywających traumę między życiem i śmiercią pośród których mamy między innymi postacie Toma (Fionn Whitehead), Alexa (Harry Styles), Gibsona (Aneurin Barnard). To tym postacią film zawdzięcza jakże odmienny sposób niż miało to miejsce dotychczas w filmach wojennych ukazania ambiwalentnego stosunku do współtowarzyszy, ich bezustanną walkę z intsynktem wciąż krzyczącym „przeżyć, przeżyć, za wszelką cenę przeżyć” oraz z dramatyzmem rzeczywistości w jakiej się znajdują. Na przeciw tych emocjonalnie roztrzęsionych postaci mamy postawioną postać komandora Boltona (Kenneth Branagh), który reprezentuje swoją osobą odpowiedzialnego i kamiennie zimnego dowódcę oraz bohaterską postać pana Dawsona sympatycznego i na swój sposób radosnego cywila, który wraz z setkami innych rybaków razem z okrętami marynarki wojennej wyrusza na ratunek żołnierzom alianckim otoczonym na plaży morskiej. Mimo świadomości tego, że całość akcji ratunkowej kończy się sukcesem to jednak podczas seansu kinowego filmu Christophera Nolana cały czas jesteśmy zmuszeni do siedzenia na krawędzi fotela kinowego dzięki niezwykłej mocy emocjom wylewającym się z ekranu kinowego i udzielających się widzom.
Dunkierka to film niezwykły nie tylko dzięki emocjonującej historii ukaznej w czasie seansu kinowego tego dramatu wojennego, ale przede wszystkim dzięki strukturze w jakiej został zrealizowany ten obraz filmowy i jego bezbłędnie idealnej reżyserii. Jednym z najbardziej znaczących zabiegów o które pokusił się Nolan jest okrojenie do niezbędnego minimum dialogów filmowych, co czyni ten film na tle innych współczesnych produkcji kinowych niemal filmem niemym. Wszystko co jest najistotniejsze zostaje przekazane widzom za pomocą wymownych zdjęć filmowych, które są wspierane i których wymowa jest spotęgowana niezwykłą ścieżką dźwiękową, której motywem przewodnim są odgłosy przypominające tykanie zegara odliczającego nie ubłagalnie czas jaki pozostał na uratowanie setek tysięcy żołnierzy znajdujących się na odkrytej plaży wciąż narażonych na śmierć, która nadlatuje razem z samolotami Luftwaffe i jest zrzucana razem z bombami wprost na głowy otoczonych żołnierzy. Kolejnym niezwykłym zabiegiem zastosowanym w realizacji tego filmu o który pokusił się jego reżyser, jest absolutny brak żołnierzy hitlerowskich z udziałem których nie ma ani jednej sceny w filmie Dunkierka. O obecności wrogiej armii hitlerowskiej świadczą jedynie spadające z nieba bomby, znaczące taflę wody torpedy, pojedyncze salwy z karabinów czy majaczące gdzieś wysoko samoloty. Zabieg ten pozwala skoncentrować się na tragedii i dramacie otoczonych na plaży żołnierzy, którzy wyczekują na ratunek od pewnej śmierci i ewakuację z piekielnej plaży. Tym czym z całą pewnością zaskoczy ten obraz filmowy jest brak w filmie scen ukazujących samą śmierć, brak jest w filmie spektakularnych scen gęsto pokrytych trupami, rozrywanymi na strzępy zwłokami, czy choćby niewyobrażalną ilością krwi lejącej się z ran żołnierzy. Wszystko to zostaje pozostawione w strefie domysłów i wyobraźni widzów. Dunkierka nie potrzebuje efektownych eksplozji, hektolitrów krwi, fruwających kończyn czy tysięcy zwłok, aby w nieprzewidywalny sposób oddziaływać emocjonalnie na widzów dostarczając mnóstwo powodów do strachu, przerażenia, współczucia czy braterstwa z bohaterami tego niezwykle wymownego filmu. Wręcz przeciwnie, najmocniej działa to czego nie widać. Unoszące się nad angielskimi żołnierzami widmo śmierci, połączone z paniką i histeryczną chęcią przetrwania, pokazuje w najbardziej wiarygodny sposób to z czym musli się zmierzyć bohaterowie tego dramatu wojennego. Nolanowska wizja wojny to ukazanie jej w jak najbardziej realistyczny sposób pokazujący brutalność wojenną widzianą oczami szeregowego żołnierza i szarego cywila zaangażowanego do uczestnictwa w działaniach wojennych. Film jest bardzo oszczędna w słowach, gdyż obrazy są świadectwem samym w sobie. To beznamiętne przyglądanie się historii sprawia właśnie, że przedstawiane wydarzenia tak mocno działają na emocje. Są dosłowne i potrafią uderzyć w najmniejszą strunę naszych emocji wywołując tym istny wybuch emocjonalny. Warto też zwrócić uwagę na gorzką wymowę filmu, w którym bohaterowie są świadomi swojej porażki, a na widok ludzi cieszących się z ich powrotu, są w stanie jedynie uciec spojrzeniem. Dunkierka to wzorcowy przykład stawiający na surowość i realistyczne przedstawianie tematu wojny, dzięki czemu twórcom filmowym udało się w niespektakularny oraz z przerażającym na swój sposób spokojem ukazać grozę wojny.
Dunkierka to z całą pewnością film którego seans kinowy można bez najmniejszych wątpliwości polecić wszystkim wielbicielom reżysera Christophera Nolana, wielbicielom kina wojennego, a także fanom muzyki filmowej Hansa Zimmera. Zachęcam wybrać się do kina na projekcję tego filmu także wszystkich oczekujących idealnie zrealizowanego pod względem technicznym majstersztyku jakim jest bez najmniejszych wątpliwości dramat wojenny w reżyserii Christophera Nolana, uzupełniony o bardzo zręcznie i wiarygodnie napisany scenariusz oraz aktorstwo na najwyższym poziomie. Film gwarantuje każdemu widzowi namacalnie niemal odczuwalną presję czasu, która towarzyszy bohaterskim żołnierzom, niezwykle silne emocje powodujące przerażenie i napięcie odczuwalne od pierwszych do niemal ostatnich scen filmowych, co w efekcie daje nam widzom chwile kiedy wydaje się nam, że to my osobiście jesteśmy na plaży i musimy walczyć o swoje życie razem z bohaterami tego niezwykłego filmu. Co prawda co niektórzy widzowie mogą zarzuć reżyserowi tego filmu brak możliwości zintegrowania się z bohaterami filmowymi, przez brak ukazania głębi postaci. Faktycznie brak jest w filmie psychologicznych portretów postaci, nie wiemy nic o ich przeszłości, nie wiemy co ich łączy i dzieli czy jakie mają poglądy, są oni ukazania tylko tu i teraz, bez zagłębiania się w ich życie. Ich działanie i oni sami są pokazani tylko na tle najbardziej fundamentalnych priorytetów które towarzyszą każdemu w ciągu życia, którymi są: przeżyć, ocaleć, uciec, uratować się. Jedynie postać pana Dawsona, zostaje pogłębiona, a i to bardzo subtelnie, niemalże mimochodem. Nolan nie wnika w motywacje swoich bohaterów, rezygnuje z dialogowych szarż pozwalających określić portrety psychologiczne. Reżyser odziera swoje postacie z nadbudowy, by dotknąć czegoś znajdującego się głębiej. Chociaż nie wiemy niemal nic o biografiach, marzeniach i celach bohaterów i tak im kibicujemy, drżymy o ich los. Czy to jeszcze odruchowa reakcja widza kinowego, zwykły mechanizm projekcji-identyfikacji, czy może już magiczne dotknięcie reżysera-humanisty? Tego nie sposób rozszyfrować, ale pewne jest to że to działa, a finał wyzwala autentyczne wzruszenie. Film który w zasadzie jest awangardowy, wykoncypowany potrafi poruszyć każdą emocjonalną strunę inie tylko przykuć do fotela kinowego, ale prowokuje do myślenia jeszcze długo po opuszczeniu sali kinowej. Jako słowa zachęcające do wyboru seansu kinowego tej produkcji filmowej niech posłużą opinie o filmie, jakie ukazały się w mediach po jego światowej premierze:

Dunkierka” jest chaotyczna, nieugięta i emocjonująca. To jeden z najbardziej urzekających filmów, jakie zobaczycie w tym roku. Mistrzowskie rzemiosło reżysera. Co za przejażdżka.

Fandango

Dunkierka” to niezwykle intensywny film! Trzy przeplatające się historie na trzech ramach czasowych. To niemal kino nieme. Niesamowita ścieżka dźwiękowa. Ja się zakochałam w tym filmie od pierwszych sekund seansu kinowego.

Film Struck

Wielu ludzi miało obawy odnośnie nieznanej obsady i zaangażowania Harry’ego Stylesa. Wszyscy są świetni, ale „Dunkierka” nie jest opowieścią o jednym żołnierzu.

Collider

Dunkierka” daje kopa, ale jest to zupełnie inny film Nolana. Tom Hardy wypowiada 10 kwestii i jest niesamowity. Harry Styles potrafi grać!”

Business Insider

Dunkierka” jest ekscytująca i piękna. Koniecznie trzeba ją zobaczyć, chociaż nie da się ukryć, że film pozbawiony jest wyróżniających się postaci.

CinemaBlend

Myślę, że tych parę opinii powyżej, były w stanie zachęcić każdego bez względu na wiek, płeć czy gust filmowy do konieczności zarezerwowania sobie półtorej godziny czasu które trwa film, aby móc wybrać się na seans kinowy tego niezwykłego obrazu filmowego już od 21 lipca 2017 r. kiedy film Dunkierka będzie miał swoją premierę w naszych kinach.

 

szczegółygatunek: dramat wojenny
produkcja: Francja, Holandia, Wielka Brytania, USA
reżyser: Christopher Nolan
scenariusz: Christopher Nolan
zdjęcia: Hoyte van Hoytema
muzyka: Hans Zimmer
premiera: 21 lipca 2017 r.
obsadaFionn Whitehead – Tommy
Tom Glynn-Carney – Peter
Harry Styles – Alexa
Jack Lowden – Collins
Aneurin Barnard – Gibson
Tom Hardy – Farrier
Mark Rylance – pan Dawson
Barry Keoghan – George
James D’Arcy – pułkownik Winnant
Kenneth Branagh – komandor Bolton
Lee Amstrong – grenadier
Luke Thompson – chorąży
Billy Howle – bosman
Tom Nolan – porucznik
Will Attenborough – podporucznik
Matthew Marsh – kontradmirał
Adam Long – podporucznik marynarki
Bobby Lockwood – starszy szeregowy
Miranda Nolan – pielęgniarka
Bradley Hall – marynarz
Michael Fox – inżynier
Cillian Murphy – roztrzęsiony żołnierz

Powiązane posty

Newsletter